Prosty prostownik to pierwszy projekt w nowym dziale Zrób to sam – DIY. Urządzenie powstało kilka lat temu, w 2006 roku. Wykorzystałem rzeczy, które miałem pod ręką, więc koszt wykonania był znikomy. Niektóre elementy pochodzą wprost ze śmietnika :). Sezon zimowy jeszcze daleko przed nami, ale może już teraz warto gromadzić elementy niezbędne do budowy, ja wykorzystałem:
Budowę zacząłem od przewinięcia uzwojeń wtórnych 70 watowego transformatora. Pierwotnie dawał on napięcie 27V, więc uzwojenie zostało odwinięte, drut nawojowy wyprostowany, złożony równo w pół i z powrotem nawinięty na rdzeń transformatora, tu warto policzyć sobie zwoje. Dało to napięcie około 13V – jak się później okazało, idealne do ładowania akumulatorów.
Taką samą ilością zwojów trzeba jeszcze nawinąć pomocnicze uzwojenie, do zasilania układów: odpowiedzialnego za automatyzację ładowania, woltomierz pseudoanalogowy i termostat załączający wentylator. Ja wykorzystałem drut ze starej cewki.
Schemat układu pochodzi ze starego numeru Elektroniki dla Wszystkich. Jest to dyskryminator okienkowy, zrealizowany na dwóch wzmacniaczach operacyjnych. W skrócie – układ załączy przekaźnik (pochodzący z Forda Escorta), gdy napięcie na akumulatorze będzie wyższe niż 9V i wyłączy go, gdy osiągnie 15V (akumulator naładowany).
Układ jest sterowany przełącznikiem 3 pozycyjnym umieszczonym na płycie czołowej, jego funkcje to:
Szczegóły montażu układu jak i umiejscowienia w obudowie znajdują się na poniższych zdjęciach:
Układ woltomierza zbudowałem w oparciu o bardzo stary scalak UAA180, zdemontowany z przepływomierza montowanego w Trabancie. Jest to typowe zastosowanie wzięte z noty aplikacyjnej. Układ mierzy napięcie akumulatora od 10V do 15,5V z krokiem 0,5V.
Układ inspirowany projektem ze starego numeru Praktycznego Elektronika. Wzmacniacz operacyjny pracuje jako komparator, czujnikiem są cztery połączone szeregowo diody 1N4148 – wraz ze wzrostem temperatury maleje ich napięcie przewodzenia. Zostały one wsadzone do koszulki termokurczliwej i zamontowane na radiatorze mostka prostowniczego. Histereza wynosi kilka stopni Celsjusza. Temperaturę załączenia wiatraka ustawia się potencjometrem, ja ustaliłem wartość ok. 40°C – wiatrak załącza się bardzo rzadko. Termostat znajduje się na wspólnej płytce drukowanej z woltomierzem, szczegóły na poniższych zdjęciach:
Jak wspomniałem wcześniej, obudowa jest po przejściach, stąd kilka nadmiarowych otworów. Przy pomocy kartki w kratkę zrobiłem szablon i nawierciłem dziurki wentylacyjne pod transformatorem, na tylnej ściance i na górze, gdzie przykręcony jest wentylator.
Obwód ładowania, czyli uzwojenie transformatora, mostek prostowniczy, przekaźnik, zaciski laboratoryjne na płycie czołowej i kable z krokodylkami zacisków akumulatora muszą być wykonane naprawdę solidnie – nawet niewielkie spadki napięć będą powodowały spadek prądu ładowania. Punkty zaciśnięcia konektorków z kablami warto dodatkowo zalutować dla pewniejszego połączenia. Więcej szczegółów można odnaleźć na fotkach:
Rozmieszczenie transformatora i modułów wewnątrz obudowy:
Prostownik świetnie sprawdza się w praktyce. Prąd początkowy ładowania zależy od kondycji akumulatora, jego pojemności i stopnia rozładowania. Ogólnie zawiera się w zakresie 3-6 Amper. Ładując trybem automatycznym cykliczne, coraz szybsze klikanie przekaźnika oznacza koniec ładowania, a akumulator może być podłączony do prostownika praktycznie dowolnie długo.
W przypadku bardzo mocno rozładowanych akumulatorów może okazać się niemożliwe ładowanie w trybie automatycznych, gdy napięcie będzie niższe niż 9V. Przełączenie w tryb ciągły może spowodować przeciążenie i spalenie mostka prostowniczego a nawet transformatora. Można sobie poradzić w sposób następujący – włączyć tryb ciągły, a dodatni krokodylek dołączyć za pośrednictwem (szeregowo) np. żarówki świateł mijania do dodatniego kołka akumulatora – spowoduje to ograniczenie prądu ładowania. Po godzinie można podłączyć już prostownik normalnie i ustawić tryb automatyczny.
Projekt opublikowałem również jakiś czas temu na portalu elektroda.pl. Kilka osób wykonało układ i są z niego zadowoleni – jeśli więc potrzebujecie prostownik, myślę, że warto zainteresować się tym układem. W razie pytań – służę pomocą. Na stronie można znaleźć nieco prostszy układ, również z automatycznym wyłączaniem: Automatyczny prostownik DIY.
Dodatkowy bonus: pełna dokumentacja ze szczegółowym opisem, schematami i lustrzane odbicie płytek drukowanych – idealne do metody „żelazkowej” oraz płyta czołowa zrobiona w Corelu 9:
Radio nieodłącznie kojarzy się z nieśmiertelnym FM lub transmisją intermetową. Standard DAB+ wydaje się być…
Poniżej opiszę odpowiednik drogiej (w stosunku do pojemności) baterii 9V o oznaczeniu 6F22. Ze względu…
Widząc migającą na pomarańczowo lampę ostrzegawczą, zastanawiałem się (ciekawe czy tylko ja) jak jest zbudowana,…
W tym wpisie przedstawię bardzo ciekawe narzędzie na RaspberryPi, przydatne każdemu administratorowi urządzeń sieciowych. W…
Poniżej opiszę mały, przydatny gadżet, który przechwytuje obraz i dźwięk z portu HDMI i przekazuje…
Tytuł tego wpisu zawiera część komunikatu z menedżera urządzeń systemu Windows 11, po wsadzeniu w…
Zobacz komentarze
Czy mozna użyć zasilacza ze starego komputera? Mam ich kilka, ale dają najwyżej 12.3 volt.
Krzysztof
@KW Zasilacz komputerowy nie nadaje się do tego prostownika. Daje on napięcie stabilizowane, a tu potrzebujemy niestabilizowane i tętniące.
Witam czy była by możliwość wykonania dla mnie przez pana tej plytki do wlaczania i wyłączania pradu ladowania jesli tak to jaka by byla cena.Ponieważ jestem poczatkujacym elektronikiem i nie dam rady wykonac takiej plytki.Pozdrawiam
Niestety, nie pomogę w temacie płytek drukowanych.
Czyli robił pan płytkę na zamówienie ?
Nie, płytkę robiłem sam. Tu masz opis: http://grylewicz.pl/jak-zrobic-plytki-drukowane-w-domu/
Witam.
Jaki inny przekaźnik można zastosować w prostowniku?
Czy można wykorzystać do zrobienia prostownika transformator z UPS-a / za mostkiem jest napięcie " 14,7 V ?
Za odpowiedź z góry dziękuję.
Janusz Panek
@janusz Panek Witam. Może to być dowolny przekaźnik z cewką 12V i o obciążalności styków 10A. Napięcie cewki może być nawet niższe, konieczne będzie wtedy zastosowanie rezystora połączonego szeregowo. Trafo z UPS-a jak najbardziej się nadaje. Jeśli prąd ładowania okaże się zbyt wysoki, to można zastosować rezystor o mocy 5-10W i oporności z przedziału 0,22-1Ω (dobranej eksperymentalnie) włączonym szeregowo, przed amperomierzem, lub nawet przed mostkiem prostowniczym.
Serdecznie dziękuję za odpowiedź Bardzo podoba mi się przedstawiony przez Pana prostownik. Szukam w mojej okolicy /Jedlicze k/ Krosna / kogoś kto wykona płytki.
Proszę o podpowiedź - czy w prostowniku mogę wykorzystać woltomierz na układzie C520D / AVT-1101 / ??.
Pozdrawiam.
Janusz Panek
@Janusz Panek Woltomierz może być dowolny - diodowy jak u mnie, wskazówkowy czy elektroniczny z wyświetlaczami LED czy LCD.
Dziękuję.
Mam 2 woltomierze na C520D, jeden wykorzystałem w zasilaczu warsztatowym, drugi chciałem wykorzystać w budowanym prostowniku. Podłączony "wariuje " wskazując napięcie 15 - 23 V. Pytałem w serwisie AVT i powiedziano mi, że ten woltomierz nie nadaje się do prostownika, ponieważ w prostowniku jest napięcie pulsujące i wskazania nie będą prawidłowe. Jaka jest prawda ?
Pozdrawiam.
@Janusz Panek Bez obciążenia tak może być, ale po podłączeniu akumulatora wskazania powinny się ustabilizować, można do wejścia woltomierza podłączyć równolegle kondensator elektrolityczny 22uF/25V, który powienien załatwić temat. Podłączałem do prostownika woltomierz na ICL7107 i było ok z jak i bez akumulatora.
Dziękuję serdecznie,
Miałem taki zamiar z podłączeniem elektrolitu, myślałem o 100 uF, zastosuję się do Pańskiej sugestii. Mam woltomierz na ICL7107 / avt-2270 /, lecz nie pasuje do mojej obudowy.
Czy istnieje możliwość zakupu u Pana płytek ???
Pozdrawiam.
@Janusz Panek Niestety nie posiadam już płytek do tego prostownika.