Pingwin lubi TV, czyli DVB-T w Linuksie

Wraz ze zmianą naziemnego sygnału telewizyjnego z analogowego na cyfrowy, bardzo popularne (i tanie) stały się tunery DVB-T z interfejsem USB. Zastanawiałem się nad zakupem takiego urządzenia, tym bardziej że w sąsiedztwie (kilkanaście kilometrów) znajduje się nadajnik o mocy 100kW. Ostatecznie stałem się szczęśliwym posiadaczem tunera Not Only TV LV5T Deluxe. Raczej jest to popularny sprzęt, bo w internecie można znaleźć sporo informacji na jego temat. Cena też jest zachęcająca – 50-kilka złotych.

NOT LV5T Deluxe – zawartość pudełka

Mimo dosyć niskiej ceny, tuner jest zapakowany w estetyczne pudełko, a nie popularny blister. Pierwsze wrażenie – pozytywne.

Pudełko tunera LV5T Deluxe

W środku znajdziemy oczywiście tuner, którego obudowa jest zabezpieczona przed porysowaniem w transporcie kawałkiem folii. Dodatkowy plus to pełnowymiarowe, typowe gniazdo antenowe i niewielka wymiary całości.

DVBT NOT LV5T Deluxe

Zaglądając głębiej ujrzmy pilota, podobnej jakości jak te, dołączane np. do dekoderów Cyfrowego Polsatu, czyli średnia półka.

Pilot do tunera DVBT

Na dnie znajdują się jeszcze: prosta antenka z kawałkiem przewodu, baterie do pilota (kolejny plus) i koperta z płytą, na której znajdują się sterowniki i oprogramowanie Total Media firmy ArcSoft.

Akcesoria do tunera DVBT

Na kopercie jest też naklejka z kluczem niezbędnym przy instalacji softu. Pod Windowsem (testowałem na 8.1 w wersji 64 bit) wszystko działa bardzo ładnie. Komputer zamienia się praktycznie w telewizor i to sterowany pilotem.

Tuner DVB-T i Linux Mint

Po wpięciu tunera do portu USB, mój 64 bitowy Mint 17 widzi tuner tak:

DVBT w Linuksie

Wygląda nieźle – linux rozpoznał chip (Realtek RT2838), nazwał nawet urządzenie (Trekstor DVB-T Stick Terres 2.0) a lirc (obsługa pilotów w linuksie) jest w stanie dogadać się z wbudowanym odbiornikiem. Jedyny niepokojący komunikat to Registered IR keymap rc-empty – czyli brak mapy klawiszy (komend z pilota przypisanych do poleceń/klawiszy).

Odbiór cyfrowej telewizji naziemnej i Linux

W Windowsie wtykasz antenkę w tuner, tuner w USB, instalujesz drivery, Total Media, włączasz skanowanie kanałów i już możesz oglądać i bawić się pilotem. W linuksie nie trzeba instalować sterowników, a do oglądania TV mamy kilka playerów. Ja zacząłem od VLC. Najprostszy (i średnio wygodny) sposób, to wybranie w menu VLC kolejno Plik->Otwórz urządzenie przechwytywania… i w nowo otwartym ustawienie Tryb przechwytywania na TV-cyfrowa i wpisanie właściwej częstotliwości (w kHz) interesującego nas multipleksu. U mnie wygląda to tak:

Odtwarzanie MUX DVB-T w VLC

Jakość sygnału zadowalająca, jest obraz i dźwięk :). Na multipleksach jest dostępnych kilka kanałów (ok. 8), jak je przełączać? Klikamy w Odtwarzanie->Program i mamy listę kanałów dostępnych na multipleksie. Wszystko fajnie, ale ogólnodostępne są trzy muksy o różnych częstotliwościach, a my mamy jeden… Zróbmy więc sobie listę odtwarzania ze wszystkimi kanałami. Zaczynami od zainstalowania sprytnego pakietu w_scan, czyli:

Instalacja powinna wyglądać mniej więcej tak:

Linux i DVB-T w_scan

Mamy więc narzędzie do wyszukiwania kanałów DVB-T, wynik działania można zapisać do pliku, tworząc playlistę. Składnia pozwalająca na wyszukanie polskich kanałów to:

Dokładny opis można znaleźć oczywiście w manualu do w_scan, w skrócie – znalezione kanały zostaną zapisane w pliku channles.conf, który znajdziemy w katalogu domowym:

Skanowanie kanałów DVB-T Linux

Trwa to chwilę, u mnie około 4 minuty:

Kanały DVB-T znalezione przez w_scan

Plik channels.conf możemy wczytać do VLC, który potraktuje kanały DVB-T jak listę odtwarzania:

VLC jako odtwarzacz DVB-T

Kolejność kanałów najłatwiej poustawiać według upodobania, edytując plik channels.conf.

Do odtwarzania można użyć również programu Me TV, kótry jest bardziej dostosowany do DVB-T niż uniwersalny VLC. Po instalacji w kreatorze skanowania wybieramy ostatnią opcję i wczytujemy plik channels.conf wygenerowany wcześniej przez w_scan:

Me TV - kreator skanowania

Wczytaną listę kanałów możemy sobie wyedytować według uznania:

Lista kanałów w Me TV

I już można oglądać telewizję:

Me TV i tuner DVB-T

Dwa wyżej opisane playery poprawnie wyświetlają obraz i odtwarzają dźwięk, nie ma problemów z kanałami Full HD. Wspierają również EPG. Do pełnej funkcjonalności i wygody brakuje tylko obsługi pilota, ale i to da się zrobić – dokładny opis znajdziesz tutaj.

Mnóstwo przydatnych informacji o sprzęcie, sterownikach i oprogramowaniu można znaleźć na  stronie linuxtv.org.

Znacie inne, poprawnie pracujące tunery DVB-T w Linuksie lub programy do odtwarzania?

Wpis “Pingwin lubi TV, czyli DVB-T w Linuksie” komentowano 6 razy

  1. Hi,

    Formalnie w PL mamy 4 ogólno krajowe multipleksy (NUX 1-3, i ex DVT-H Mobilna TV – MUX-4?) oraz 3 lokalne (MUX-L1-3).

    Fajna sprawą z DVB jest fakt by restremować po mieszkaniu sygnał TV wystarczą nam 3 urządzenie. Gdyż każde urządzenie fixuje się na NUX (w całości) a nie poszczególny kanał jak w tv analogowej – temu też niektóre Set-box’y pozwalają oglądać i nagrywać sygnał tylko w ramach jednego NUX’a (chyba iż się ma urządzenie z dwoma tunerami.

    I dla celów domowego multicenter przydał by się właśnie taki tunel na PCI-E z kilkoma tunerami. Wtedy domowy serwer jest w stanie spokojnie nagrywać i retransmisować sygnał.

    • Spotkałem się z rozwiązaniem (TV IP w hotelu), gdzie sygnał DVB-T z 3 muksów był streamowany w sieć LAN z urządzenia składającego się z płyty mini-itx i 3 tunerów podłączanych na usb – całość zamknięta w obudowie 19″ do montażu w szafie rackowej. Na podładzie jakiś linuks, a całość mimo, że hand made, działała stabilnie i niezawodnie (żadnych problemów, czy restartów przez 3 miesiące).

      • Dokładnie, coś takiego chodzi mi po głowie, pytanie jaką to musi mieć moc? Bo z tego co czytałem to RPi ponoć ma już kłopoty z obsługa jednego takiego urządzenia.

  2. U mnie w ME TV kanały w full HD nie działają jak należy, „zapóźniają się”, tzn. obraz idzie w zwolnionym tempie. Co z tym zrobić?

Dodaj komentarz